Squadowe Mikołajki.

Niby jeszcze nie Święta, ale atmosfera wszystkim się powolutku zaczęła udzielać. Jedni walczą o deputaty węglowe i świętują Barbórke, inni już szukają prezentów „na Mikołaja”, a my zawieszeni w rzeczywistości faudziewiątkowej z nadzieją wyczekujemy wszelkich nowości o Squad. No to mamy nowości. Jeszcze ciepły recap właśnie dostarczono.

 

„Idźcie i obejrzyjcie” —-> http://joinsquad.com/readArticle?articleId=240 albo lepiej tutaj: https://gfycat.com/@owi_chuc

 

Tak w zasadzie mógłby kończyć się ten artykuł. Niektórzy pewnie stwierdzą, że nawet powinien. Niestety. W NaszSquad mamy płacone od wiersza, więc będzie pisane. Cóż więc widać na tych gifach?

Rzecz numer 1.

Belaya. Nowa mapka, zapowiedziana ze 2 recapy temu. Praktycznie wszystko co zobaczyliśmy zostało nagrane na niej. Co jest nowością? – Efekty atmosferyczne. Świąteczny klimat jest podkreślany przez padający śnieżek.

Do tego – coś, czego nie wszyscy są świadomi – w Squadzie jest „o kurwa!” mode czołgania się. Na tej animacji widać dokładniej przyspieszenie, które można uzyskać nawet teraz, po wciśnięciu shift. Głównie jednak opisane są wszelkiego rodzaju zmiany jakie będą w sposobie poruszania się piechoty. Koniec drop-shotów. Początek porządnego Assasins Creeda. Animacje przeskakiwania przez murki były pokazywane jakiś czas temu, ale tutaj mamy przykład tego jak wyglądają w środowisku sieciowym:

Wyglądają… okay. Jeszcze troszkę poprawek czeka w kolejce, ale widać przynajmniej dwa sposoby pokonywania przeszkody, w zależności od jej wysokości, no a oprócz tego – poruszanie się z opuszczoną bronią. Objaw rozdzielenia pierwszej i trzeciej osoby (albo życzeniowego myślenia autora, który po prostu nie umie rozpoznać sprintu).

Tutaj mamy fajny przykład lekkiego zooma, który w standardzie dostaną bronie z mechanicznymi przyrządami celowniczymi – to w ramach próby lekkiego przesunięcia balansu na niekorzyść optyk. No i coś, co zostało zauważone już wcześniej -broń nie jest „przylepiona” do środka ekranu. Oznacza to, że trzeba będzie zmienić podejście do kontrolowania odrzutu. Ma być trochę wolniej, trochę taktyczniej. Trochę mniej kłejkowo. Zobaczymy jak wyjdzie.

Ogólnie cały system animacji ma jeden punkt główny – dwójnogi. Skoro zaś mamy mieć dwójnogi no to będziemy też mieli nową rolę. Strzelec ręcznego karabinu maszynowego. Takiego troszkę cięższego niż obecne teraz w grze SAWy i RPK. Będą to porządne sprzęty w stylu M240B i PKM.

Co jest ciekawe? Znajdujący się dotąd w zakładce broni wsparcia strzelec LKM trafi do kitów podstawowych, a przez to może będzie częściej spotykany na polu walki, gdyż dotąd często padał ofiarą zagrania „2xLat+GL”

Tak będzie to wyglądało. Dodatkowo widzimy, że LAT pojawia się już w dwóch smakach – RPG26 i RPG7. Moja prywatna teoria mówi, że ten pierwszy będzie zadawał większy damage, ale będzie mniej uniwersalny (brak pocisków odłamkowych), natomiast ten drugi wybaczy więcej błędów. Aha – RPK z optyką nadal jest w kitach supportowych. Czyżby miał tam trafić też SAW z ACOGiem?

Zmiany dotkną też najbardziej popularny tryb gry. Cóż było z nim nie tak? Otóż w AAS od wprowadzenia pojazdów wytworzył się pewien schemat gry, który w sposób nieproporcjonalny nagradzał drużyny, które atakowały daleko wysunięte flagi przeciwników. Taki – stosunkowo tani manewr (ryzykujemy tylko kilka ticketów) przynosił ogromne nagrody. Pomysłów na zmiany było wiele – od zablokowania możliwości capowania poprzednich flag aż po randomowy ich układ. Zdecydowano się na relatywnie proste rozwiązanie. Od V10 wystarczy jeden członek drużyny przeciwnej, aby móc zdobywać neutralną flagę. Oznacza to, że rush będzie nadal możliwy, ale powiedzie się tylko pod warunkiem, że wyczyścisz WSZYSTKICH przeciwników z flagi. Łatwiej będzie ją też potem stracić „ninja style”. Jeżeli zmiana przyniesie oczekiwany skutek to będzie oznaczało, że przy minimalnym nakładzie pracy udało się rozwiązać jedną z bolączek SQ.

 

Kolejnym elementem, który nieco ostudzi tempo gry będzie dodanie opóźnień zarówno przy zmianie stanowisk w pojeździe, przy wsiadaniu jak i wysiadaniu z niego. Chyba będzie to powolny koniec solowania pojazdów. Zależy jeszcze jak duże będą te opóźnienia, ale wygląda na to, że oprócz bardzo rzadkich przypadków jazda solo będzie pieśnią przeszłości. No.. a oprócz tego będzie trochę innego rodzaju miłości dla pojazdów. Gorącej.

Zapowiedziano jeszcze parę zmian, takich jak możliwość zrespienia się i przygotowania przed rozpoczęciem rundy. Zmiany w logistyce, które zapobiegną błyskawicznemu, magicznemu wręcz zrzucaniu zaopatrzenia gdy tylko logi znajdzie się w zasięgu bazy. Ponadto będzie można wybrać co chcemy wziąć „na pakę”  – czy tylko ammo, czy build-pointsy. Moździerze dostaną amunicję dymną i ogólnie to nie pozostaje nic innego jak tylko czekać na – miejmy nadzieję nadchodzące wielkimi krokami V10, które przyniesie nieco wolniejszą, ale też nieco bogatszą rozrywkę.

Dziękujemy za uwagę. Minimum znaków wyrobione, będzie na chleb.

Popo

 

Dodaj komentarz