Czerwcowy recap.

Jest. W sumie to tyle można byłoby o nim powiedzieć, gdyby nie to że płacą mi tu od wiersza. W związku z tym powiem więcej: czerwcowy recap jest taki sam jak czerwcowa pogoda i można byłoby podsumować go jednym, siedmioliterowym przymiotnikiem zaczynającym się również na c.


Pierwsze 75% recapa jest o tym, że w OWI jest super, Squad będzie wspierał modowanie i OWI też będzie wspierało modowanie i modów i ogólnie to wszystko też jest dobrze a będzie jeszcze dobrzej.

My szybciutko przejdźmy jednak do tych kilku elementów, które mogą być interesujące dla fanów Squada. Sgt.Ross przebrał się w obcisłe, czarne ubranko i urządził sobie sesję zdjęciową w czasie której przygotowuje się do przekwalifikowania się na robotnika budowlanego. 

„oooo Panie… ja przez lornetkę widzę… tutaj to krzywo jest… kto to Panu tak spier…”

„Próba kradzieży worków cementu przez asasynów. Budowa kanału Suezkiego. Egipt 1860. Koloryzowane. ”

No. Czyli wiadomo, że zapowiadana od uwaga! Uwaga! Dwóch lat możliwość transportowania rannych towarzyszy będzie. Miejmy nadzieję, że za mniej niż dwa kolejne lata.


Kolejną rzeczą, która jest zapowiadana od dwóch lat jest możliwość ustawiania różnego dystansu w przyrządach celowniczych granatników.

Fajne jest to, że w końcu przejście pomiędzy używaniem karabinu i granatnika jest płynne i nie wymaga schowania tego pierwszego.

Do tego możemy obejrzeć animacje zapowiadanej od dawna broni gładkolufowej.

Jestem bardzo ciekawy jak będą spisywały się na polu bitwy.


Rzeczą, która mnie osobiście cieszy najbardziej jest pojawianie się większej ilości rzeczy do robienia krzywdy czołgom. Już z rok temu widzieliśmy Javelina. Teraz możemy zobaczyć TOW oraz RPG-26. Moje osobiste podejrzenie jest takie, że pierwszy z nich będzie możliwy do wybudowania na fobach Insurgentów. Drugi natomiast będzie HATem u Rosjan. Mogę się rzecz jasna mylić. Sam z niecierpliwością na nie czekam.


Ostatnim elementem dotyczącym nowości czekających na nas „soon” jest kilka nowych animacji broni zamontowanej na pojazdach. Sam jestem wielkim fanem Squadowych animacji obsługi wszelkich narzędzi do robienia krzywdy bliźniemu a trzymają poziom. Do obejrzenia na stronie oficjalnej stronie Squad. Fajne jest to, że nastąpiło „odklejenie” kamery od punktu celowania przeładowywanego sprzętu. Immersja +10.


MAPY. Mapy. mapy.

Narva już od paru tygodni śni nam się po nocach. Widać, że jest już bliska ukończenia (strefy flag widoczne na pierwszym screenie). Podobno czekają już tylko na skończenie zamku, który w rzeczywistości wygląda tak:

Natomiast w przypadku Squada trafi do takiej oto, nieco postapokaliptycznej, wschodnioeuropejskiej rzeczywistości:

Zwracam uwagę na strefy na powyższym screenie.


To tyle, jeżeli chodzi o Narvę. Nieco miejsca poświęcono również zapowiadanej od dawna (a co w Squadzie nie jest zapowiadane od dawna?) mapie przenoszącej nas w nieco cieplejsze rejony globu. Faludża. Mapa znana weteranom PR, do których ja się nie zaliczam, więc zamiast wysilać się na komentarz wrzucę te dwa porównujące coś ze sobą screeny i tyle.


Słowem komentarza: wszystko zapowiada, że na V10 poczekamy aż do końca września. Do tego czasu planowane są mniejsze patche, zawierające content i optymalizacje. W tym cała nadzieja, ponieważ zarówno FPSów jak i nowych problemów taktycznych dramatycznie nam brakuje. Moździerze przykrył kurz, o minach wszyscy zapomnieli a ajdiki tylko do czasu do czasu cieszą ucho. Ehh… gdyby tak mieć parę nowych layerów.

Dodaj komentarz