720px-Logistic_chain

Logistyka, głupcze!

Zapewne jesteś mistrzem dowodzenia swoim squadem! Sprawiasz, że Twoi ludzie dają z siebie 150%. Masz K/D dążące do nieskończoności a mimo tego przegrywasz rundę za rundą. Dlaczego? Myślisz, że to dlatego, że inni dowódcy są chujowi, bo nie odzywają się? Dlatego że ktoś wjebał BTRkę? Bo nie wyszedł rush, bo było ich zbyt dużo? Gówno prawda, drogi przyjacielu. Przegrywasz, bo w głębi siebie, wewnątrz swojego wspaniałego, odważnego i walecznego SLowego serduszka jesteś nadal dziewięciolatkiem, który dostał pod nogi piłkę i z klapkami na oczach biegnie na bramkę.

250px-Logistic_truck_quickinfo 250px-Logistic_technical_quickinfo

Oto przyczyny Twoich niepowodzeń, które mogą jednocześnie być kluczem do sukcesu Twojej drużyny. Najczęściej wykorzystane jako taksówki i porzucone, potrafią odwdzięczyć się za takie traktowanie full-capem dla przeciwników. Jednak gdy o nie zadbać… nawet najgorszy team może zdziałać cuda. (Zazwyczaj nie… ale bez niej na pewno nie.)


Przyjmijmy pewne (zaskakująco często prawdziwe) założenie że mamy dwa 39. osobowe teamy i dziwnym trafem w naszym ABSOLUTNIE nikt się nie komunikuje. Inni SLowie i gracze zachowują się jak miniony z gier MOBA. Spawnują się i w zależności od humoru wybierają najbliższą flagę, do której udają się w prostej linii. Nie dbają o nic. Zupełnie klasyczne, bezmyślne parcie do flagi.

1515988569024287119 (1)

(obrazek pożyczony z http://www.mobafire.com/league-of-legends/build/beginners-guide-to-farming-lane-449492)

W tych rozważaniach zastanowimy się jak nadać cel tym falom minionów, jak je kontrolować, do czego są zdolne a co na pewno zakończy się porażką. Łatwo nie będzie, ale uwierzcie mi – nawet tego typu mecze można przegrać w sposób nieuwłaczający godności ludzkiej. Oto jak zrobić to w kilku prostych krokach.


 

  1. Porzuć wszelką nadzieję na to, że innym coś wyjdzie. Jeżeli tak się stanie to potraktuj to w kategoriach szczęśliwego zbiegu okoliczności. Tego typu realistyczne nastawienie sprawi, że nie będziesz zdziwiony przebiegiem zdarzeń.
  2. Ogarnij logistyka i kierowcę do niego. W razie potrzeby możesz nawet sam nim jeździć. Najważniejsze, żeby robota została zrobiona.
  3. Najważniejszym FOBem jaki jest to GŁÓWNY FOB DEFENSYWNY. Dlaczego defensywny? Patrz punkt 1. Zakładaj, że nic nie wyjdzie, rush zostanie wystrzelany, BTR się wywróci a przeciwnik z 350 metrów trafi z HATa twojego MTLB, który chwilę później wjedzie na minę.

Zostańmy chwilę dłużej przy temacie głównego FOBa defensywnego.

Gdzie, dlaczego i jak go ustawić?

FOB taki powinien zostać postawiony w miejscu, które umożliwia przejście do obrony w sytuacji w której stracimy najczęściej rushowaną (zwykle środkową) flagę.

logistyka1

Przykład z Chora AAS2. Rosjanie mogą bezpiecznie wystawić GFD w rejonie Grape Farm, USA w rejonie Ins Checkpoint. Jeżeli jesteście w dobrym humorze, to można popracować nad tym, żeby radio było ustawione w taki sposób aby nie blokowało ewentualnego FOBa w rejonie atakowanej flagi, ale też bez przesady. Zakładamy, że naszym nic się nie uda i za chwilę będą korzystać z GFD. To bardzo dobrze! Wiesz dlaczego? Bo wtedy przez zupełny przypadek będą bronić naszej flagi, walcząc przed nią.

logistyka2

Widzisz? O to właśnie mi chodzi. Wykorzystuj bezmyślność sojuszników dla dobra drużyny.


4. Drugim priorytetem, tuż po GFD jest ustawienie ZAPASOWEGO FOBA DEFENSYWNEGO! Dlaczego? No bo skoro przyjmujemy założenie, że nic nie pójdzie zgodnie z planem to za jakiś czas (5-10 minut) wróg podejdzie pod GFD i trzeba będzie go odciążyć. Jak ustawić ZFD? Najlepiej w taki sposób, aby nasze dzielne miniony spawnujące się na nim nie miały zbyt dużego wyboru jak tylko przejść do obrony flagi. (Bo np. ta jest bliżej)

logistyka3
Oczywiście fajnie byłoby mieć jeszcze jeden zapasowy FOB osłaniający zapasowy FOB itd… ale może nawet nie warto. Przyjmijmy optymistyczne założenie, że powyższe akcje kupiły naszej drużynie 10-15 minut, jakie zajmie im stracenie dwóch FOBów i flagi.


Przejdźmy więc do rzeczy skrajnie niebezpiecznej:

5. Fob ofensywny.

Jeżeli jeszcze nie skończyły się tickety a Ty jesteś na etapie realizacji tego punktu to znaczy, że jest nieźle. Nawet zaskakująco dobrze. Czas więc tą stabilną sytuację zepsuć poprzez postawienie FOBa ofensywnego. Jak go stawiamy? Po pierwsze raczej Ninja-style. Nie chcemy aby nasz przeciwnik wiedział, że coś kombinujemy. Po drugie – w innej osi ataku niż ta na której teraz dzielnie wykrwawiają się nasze miniony. Przykład na obrazku poniżej.

logistyka4

Wybierz którąś z zielonych opcji i zobacz, że po chwili walka zaczyna się toczyć dalej od flagi defensywnej. Na fladze ofensywnej przybywa twoich, może nawet przez przypadek zaczynacie ją zdobywać. JEST TO SZALENIE NIEBEZPIECZNY MOMENT. Pamiętasz jak wspominałem o tym, że jest to zamiana chujowej ale stabilnej sytuacji na sytuację niestabilną? No to teraz pomyśl, że prawdopodobnie każdy kto dotąd dzielnie wykrwawiał się w obronie ma dość i przerespi oddział na Foba ofensywnego, pozostawiając flagę defensywną bez obrony. Gratulacje. Właśnie skróciłeś męki własnej drużyny o stratę 3 FOBów i flagi.

6. Załóżmy jednak – na potrzeby dyskusji, że przypadkiem atak się udał. Wróg zapomniał o tym, że może strzelać i zdobyliście flagę. W związku z tym bawimy się dalej. Nasz FOB ofensywny staje się teraz wspierającym defensywnym a Ty… drogi czytelniku powinieneś zająć się przygotowaniem nowego GFD i powtarzać ten proces aż do odwleczenia w czasie przegranej.


Dobra. No to teraz parę tricków, dla ludzi, którzy nie mogą czekać na przegraną 40 minut i chcą ją przyspieszyć.

Należy robić to tak:

  • Postawić HABa i radio tuż obok siebie. Wiadomo – HAB jest wielki, łatwo go znaleźć i po co dodawać przeciwnikowi trudu jakim niechybnie jest szukanie małego bzyczącego ustrojstwa? Pozatym każdy dobrze wie, że wróg w rejonie RADIA sprawia że czas respawnu wzrasta o 10 sekund, stąd też jest to rozwiązanie podwójnie korzystne. Dłuższy czas spawna = mniej obrońców. Mniej obrońców = szybsza strata FOBa = szybsza przegrana meczu.

 

  • Podstawić HABa w taki sposób, aby było z niego tylko jedno wyjście. Jeżeli nie udało nam się postawić go w sposób, który w ogóle uniemożliwia opuszczenie go i musieliśmy zgodzić się na oburzający fakt posiadania wyjść z HABa to najlepiej będzie jeżeli będzie ono jedno. Dzięki temu pojedynczy pojazd albo AR wroga będzie mógł łatwo je skampić a my szybciutko stracimy FOBa.

 

  • Na mapach, które mają dużo otwartego terenu należy upewnić się, że pomiędzy HABem a najbliższą flagą jest pusta, dobrze widoczna przestrzeń. Dzięki temu nasze miniony będą szybciej ginąć od ognia pojazdów i snajperów i będziemy tracić więcej ticketów. Taktyka szczególnie warta zastosowania na Yehorivce i Gorodoku.

Teraz natomiast nieco poważniej i w telegraficznym skrócie. To co dzieje się na serwerach po drugiej fali freeweekendu jest naprawdę dramatyczne. Bez różnicy czy gramy u nas, na Mumblerinesach, na Łilowskładzie albo innych RIPach. Ludzie nie rozumieją (nie chcą zrozumieć?), że zwycięstwa nie nosi się w magazynku, tylko wozi je się na pace logistyka. Strata jednej flagi nie jest jeszcze wielką tragedia. Fakt – kosztuje to trochę ticketów, ale brak FOBa, z którego można przejść do obrony pozostałych flag, prawdopodobnie będzie oznaczał przegrany mecz.Przed każdym z bardziej świadomych dowódców w SQ staje więc wybór: albo w meczu robimy to co jest konieczne do zrobienia, a co opisałem wcześniej albo godzimy się na frustrujący wpierdol. Nie ma trzeciej opcji. Wszystkich nie wystrzelasz. Przynajmniej nie na tyle często aby miało to zasadniczy wpływ na przebieg meczu. Moździerze, pojazdy, taktyki oddziału piechoty, zasłony dymne i inne te “fajne” rzeczy są zawsze drugorzędne w stosunku do tej pierdolonej, szarej logistyki. Jeżeli jesteś wybitnym graczem, z K/D zawsze w rejonie dajmy na to 3.0 to oznacza, że co czwarty przeciwnik Cię zabija. Jeżeli pozostała trójka ma gdzie się zrespić i komfortowo wrócić w rejon flagi to cała Twoja Ramborobota na nic. Stąd też chciałbym przypomnieć:

  • Drużyna która nie ma się gdzie zrespić przegrywa.
  • Każdy FOB prędzej czy później upadnie, więc trzeba mieć zapasowy.
  • Jeżeli podejmujesz ryzyko rushowania z FOBem to musi być to wejście “ALL IN”. HAB w capa i niech przeciwnik się martwi. Albo nam się uda albo stracimy zarówno wszystkich ludzi jak i FOBa (dzięki czemu nasze miniony nie będą mogły się na nim respić – czasem 3 flagi wstecz).
  • Radio nie może stać tuż obok HABa. Ogólnie najlepiej ustawić je w miejscu, które jest zupełnie na widoku i nie oferuje osłony osobom próbującym je rozkopać. Idealna jest sytuacja, w której tuż po respie można strzelać na radio, ale w drugą stronę jest to utrudnione.To w zasadzie tyle, jeżeli chodzi o logistyczne prawa Squada.

Dziękuję za uwagę i zapraszam do dyskusji na forum.

Dodaj komentarz